pelna
milosci
gdy
mysle
o
nim...
o kim?
zapach
moze to miejsce to tylko?
...
MOZE TO MIEJSCE TO TYLKO SEN!
pelna milosci
bo kocham te moja wolnosc
wszystko do czasu......???
kocham te powroty rano
kocham dlugie wlosy
kocham zapach
kocham te mysli
kocham bluzke podciagnieta
kocham moje zielone kocie oczy
kocham - najbardziej pospolite
i
nic nieznaczace slowo z jakim sie ostatnio spotkalam
...
zygam nim!!!!!
ozesz
zawsze chcialam miec takie cos
moje własne szalenstwo......
w sercu
mam to, zlapalam
mozna powiedziec ze jestem zadowolona?
zawsze chcialam nic nie czuc
zawsze chcialam byc niezalezna od uczuc doinnych
sex drugs heavy metal
wieczory z pseudo miloscia zamienilam na malinową herbate, waniliowe swieczki i gitare
rozmyslenia o pseudo milosci zamienilam na patrzenie w niebo
spacery za reke na siedzenie na łąkach
zamiast teksnic wzdychac za kims
patrze na klipy gansów i brak mi wolnosci takiej cielesnej
duchową juz mam... ah..
zmienilam caly moj swiat
dla NIEJ
jestem slepa nie widze dawnych pseudo przyjaciół wrecz zapomnialam o ich istnieniu
jestem glucha nieczula
yeah
co teraz sie liczy?
muzyka i bliscy ludzie
tak to teraz jest
"Nie ma mnie dla waszych państw, systemów, korporacji, granic, religii, podziałów, pogardy, wyzysku, kłamstw. Dla was nigdy się nie narodziłem , nie byłem, nie żyłem."
"jest wbrew Świętej Zasadzie Nocy świadomie i rozmyślnie zakłócać nie porządanym telefonem lub nieproszonymi odwiedzinami zdrowy sen wszystkich, którzy nienawidzą i unikają światła słonecznego, zwłaszcza gdy osoby te znajdujuąsie w stanie upojenia alkoholowego. Postępek taki stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia osób znajdujących sie w stanie śpiączki ze względu na wysoką szkoliwość głośnych dzwięków, podobnie jak wszelkiego wysiłku związanego z mówieniem
(...)
Nie zadaję sie z nikim
kto ośmieliłby sie wykonaćgest tak odrażający w samym zamyśle, nie znam też nikogo kto chciałby porozumieć się ze mną, kiedy mam kaca i zostałam nagle wytrącona ze snu, bo wtedy jestem bardziej nieprzyjemna niż po pijaku.
Nie mam takiego wroga, eks-chłopaka ani wierzyciela. który chciałby tego doświadczyć, zwłaszcza zanim wypalę trzy pierwsze papierosy i nie skorzystam z łazienki. Żadna zdrowa na umyśle osoba nie porwie się na to - z wyjątkiem mojej matki..."
boze widzisz i kurwa nie grzmisz?
...
poddaje sie nie mowie wiecej juz
abso - kurwa - lutnie - nic
a kazda mysl - wszystko to pojecie wzgledne
b z i u m . . . nie ma
czar nie prysł
P O R A Ż K A
'Nie widziałam Cię już od miesiąca
I nic. Jestem moze bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widac można życ bez powietrza'
zyc...mozna
ale takie gowniane zycie....
zyc lecz wcale nie czuc ze sie zyje
żyć,
żyć,
żyć,
żyć,
żyć,
żyć,
tylko jak?
Show me how to live
"W zyciu jest jak z zapałkami, raz sie kradnie raz sie gubi"
chooolerna prawda
wiec udrzez mnie sniegiem
zrzuc mnie na lód
pobiegnij ze mna za tory
i zamarzniete stawy
rozbierz mnie
poczuj mróz
wyjdz boso z domu
krzycz płacz smiej sie wszystko naraz
'rob to co kochasz'
tak tak !!
zadzwon w nocy i powiedz mi dobranoc
zaspiewaj mi to
'
jestes jak kotka niewinna tak
jestes jak lwica zaborcza drapiezna
jestes jak pająk czujnie łakoma
twe cialo wciaz nienasycone....
zaczynasz znieewaaalac mnie
swym cialem pozeraaaasz mnie
'
nie chce tych regul i zasad
dusze sie w tym
kto pobiegnie ze mną?
yeah
potrzebuje prawdziwego szaleństwa
LEWE LEWE LOFF.............
Zle sie czuje sama ze sobą.
'Już na zawsze tamto będzie
W sercach nam się tlić
Jak neonowy szyld
Gdzie jesteś? '
znow Kult
bylo tak pieknie jak rok temu
nie mniej nie wiecej
i jak tak ma byc spotkam cie znow
nie wiem czy coraz bardziej wierze w przeznaczenie..
ze cos jest nam pisane czy poprostu zaczynam
sie godzic na to co jest...
bez znajdywania tego co dla mnie
Zle sie czuje sama ze sobą.
'chce Ci powiedziec jak bardzo
Cie cenie, chce Ci powiedziec jak
bardzo Cie podziwiam.. Chce Ci
powiedziec 'uwazaj na te drogi'
....ale nie mam odwagi'
czemu to jest zlosc?
i
czemu to jest zal?
i
czemu szukam na liscie ciebie?
i
czemu musi cie nie byc
chocby tu
nie wiem czy to byl los ? szczesliwy los?
czy ja cos wygralam.. a pozniej przenaczenie stwierdzilo ze jednak nie
nie-z-toba-nie-tu-nie-na-zawsze-nawet-nie-na-chwile-nie-ja
i dlaczego.... kurwa dlaczego nikt nie jest taki jak Ty?
przeklinam twoja twarz bo byla tak blisko
jak ja lubie grac... lubie grac ta suke
bo przeciez wcale cie nie kochalam? wcale cie niepotrzebuje
lubie te role
lubie ją gdy czuje twoj wzrok
i? i wiem ze sie ciebie juz nie pozbede ze mnie... bo przeciez !x2!
nie moge mysle co jutro
nie moge myslec co...co mam zrobic
mam poprostu zyc
w tych sztywnych ramach zasadach i prawdach... ich prawdach
jak to wytrzymac. gdy wszyscy są wazniejsi. gdy wszyscy wokol ządzą
----moim zyciem
"ej...zbyt patetycznie podchodzisz do tych spraw"
'..miłość jak chemia, totalitarna ściema, załatwia cie cukierkiem zapomnienia....'
a ja tak ide
z jednego dnia w drugi z drugiego w pierwszy
i wracam, wracam czesto do tych chwil
kiedy zyło sie tak bestrosko
i tesknie
za tą zimą gdy poznawalam pierwsze zachwiane kroki
za smakiem błyszczyka do ust ktory wtedy mialam
a balwanem na srodku rynku
smieszne?
dzis wygrzebalam z zakurzonym ksiazek jego zdiecie....przypadkiem
przypadki sie zdarzaja? ja wierze w przeznaczenie ...
wiem ze mialam go znalesc...aby zastanowci sie nad ta pierwszą..
nad tym czy ktos tu byl mala nagrodą pocieszenia....
-ZWIERZE NIE JEST RZECZĄ-
.....niekiedy wydaje mi sie ze czlowiek jest.
twardy jak kamien ,
"a slowa tną jak nóż"
Czy wierzysz w przyjazn miedzy meszczyzna a kobieta?
taka bezinteresowna bez podtekstow i zranionej dumy
bez tego przed i tego po
i bez szukania swoich wlasnych stron gdy pojdzie cos nie tak
gdzies juz o tym slyszalam...gdzies widzialam nawet czulam
-wierze w przeznaczenie-
Tak Tak Tak
positive news - reggae looz
szkoda ze to tylko jeden dzien
tak tak tak p o z t y w n i e
mieć taka energie caly dzien
i caly dzien zarazać nią innych
Prosze Cie... zaraź mnie uśmiechem...
dam Ci wzamian truskawkowej herbaty.......
"..wszystko wydaje sie takie samo a jednak inne jest wszystko.."
...a kiedy pomysle ze wszystko juz bylo,i nic wiecej sie nie zdarzy
to przygniata mnie masa mysli, zimnych jak kaloryfer w mym pokoju
...a kiedy pomysle ze mialam go na odległosc reki i jestem tam a jednak teraz
to stają sie wełniane i cieplutkie poprostu takie jak on
ide na przystanek -jak codzien
spiewam choc wcale nie jest wesoło-jak codzien
a ludzie w nowej szkole jacys znajomi...
a człowiek w nowej szkole jakis znajomy...
wszystko sie powtarza....
wszystko sie powtarza to dla zasady...
nie
...
bo tak naprawde musze zyc z dnia na dzien
i miło ze jest jesień, wtedy codzien jestem z Toba bo
moge kazdego ranka powiedziec 'by cie dotykac - deszczem staje sie'
kazdym złotym lisciem, tyle ich widze przez zaparowaną szybe
od szybkiego oddechu - mojego
słyszac białko adhezyjne endosymbioza kompartmenty
siedzac 8 godzin wpatrujac sie w kolorowe
szumiace
drzewa i rozesmiane twarze nie jest łatwo
pojade, nad brudna rzeke, i poczytamy razem gazete znów
ponarzekamy na głosne koparki i .... i nic
w marzeniach -to wszystko
ale dam rade..... ?
przeciez..
... to tylko powtórka
tylko nie mow tak jak ost. ze to co zdarzyło sie 2 razy
napewno
zdarzy sie trzeci.
bo 'zakochac sie jak jasna cholera' :nie jest łatwo: x2 tak
poprostu nacisnac r e s e t....
najgozej będzie wiosna gdy obudzą sie koniki polne..............
otak